Explo

W środę 5.07 wyruszyłyśmy na explo, niestety już po przejściu pierwszych 400 metrów dogonił nas deszcz. Padał przez całą drogę. Każdy zastęp mieszkał w innym domu w Lisowie, ale oba zastępy były blisko siebie. W czwartek po obiedzie podziękowałyśmy właścicielom domów i wyruszyłyśmy w drogę powrotną, do Turzy. Na szczęście droga powrotna była o wiele bardziej przyjemniejsza niż do Lisowa ponieważ świeciło słońce. Po drodze śpiewałyśmy piosenki i modliłyśmy się. Na chwilę zatrzymałyśmy się, żeby uzupełnić nasze dzienniczki explo i trochę odpocząć. Po przyjściu zostałyśmy gorąco przywitane przez wilczki i resztę osób. Po całym męczącym dniu przyszedł czas na podwieczorek.

Gosia z Raniuszka